ENUmów rozmowę
Menu

Proces

Zryw i cisza: dlaczego firmy przestają publikować po dwóch tygodniach

Firmy przestają publikować regularnie, gdy treści nie mają terminu ani osoby odpowiedzialnej. Zobacz, jak ustalić prosty rytm przygotowania i akceptacji.

Daniel Siwek2 min czytania

Firmy nie przestają publikować dlatego, że kończą im się pomysły. Przestają, bo publikowanie jest jedynym zadaniem w tygodniu, które nie ma terminu.

Jak wygląda ten wzorzec

Przyglądając się kilkunastu firmom korzystającym z naszego narzędzia do planowania, za każdym razem widać ten sam kształt. Kilka dni intensywnej pracy, od czterech do dziesięciu publikacji, czasem przygotowanych jednego wieczoru. Potem przerwa liczona w tygodniach, nierzadko w miesiącach. Potem kolejny zryw, zwykle po spotkaniu, na którym ktoś zauważył, że na profilu nic się nie dzieje.

Przyczyna leży w tym, jak ustawiona jest praca.

Dlaczego termin decyduje o wszystkim

Każde inne zadanie w firmie ma datę. Oferta ma datę. Faktura ma datę. Odpowiedź klientowi ma datę. Post nie ma. Kiedy tydzień się zagęszcza, a zagęszcza się zawsze, zadanie bez terminu przesuwa się na później. Przesuwa się tak długo, aż przestaje istnieć.

Wynika z tego praktyczny wniosek: żeby publikowanie przetrwało trudny tydzień, musi przestać konkurować z zadaniami, które mają termin. Sposobem jest oddzielenie momentu tworzenia od momentu publikacji.

Co działa

Kolejka. Treści powstają wtedy, kiedy jest na nie czas, i czekają na swoją datę. Publikacja przestaje być decyzją podejmowaną codziennie i staje się harmonogramem, który działa także w tygodniu, w którym nikt o nim nie pomyślał.

Trzy rzeczy, które trzeba ustawić raz:

  1. Stały rytm, który wytrzymasz w najgorszym tygodniu. Dwa wpisy tygodniowo, które wychodzą zawsze, są warte więcej niż dziesięć, które wychodzą czasem.
  2. Zapas. Jeśli kolejka ma głębokość dwóch tygodni, jeden zły tydzień niczego nie przerywa.
  3. Jedno miejsce, w którym widać, co czeka. Jeśli trzeba o tym pamiętać, nie zadziała.

Ten sam mechanizm opisujemy szerzej w poradniku o regularnym publikowaniu w social mediach B2B.

Najczęściej zadawane pytania

Czy to znaczy, że trzeba publikować codziennie? Nie. Częstotliwość ma mniejsze znaczenie niż przewidywalność. Rytm, którego nie da się utrzymać przez kwartał, jest gorszy od rzadszego, który przetrwa rok.

Czy narzędzie samo rozwiąże ten problem? Nie rozwiąże. Narzędzie realizuje harmonogram, który ktoś ustalił. Jeśli nie ma procesu, narzędzie tylko szybciej pokaże, że go nie ma.

Od czego zacząć, jeśli profil milczy od pół roku? Od zbudowania zapasu, zanim cokolwiek zostanie opublikowane. Pierwszy post powinien wyjść dopiero wtedy, gdy w kolejce czeka już kilka kolejnych.

Ten wpis powstał przy udziale sztucznej inteligencji.